Aktualności Rozrywka

Marihuana – pierwszy raz, jak zrobić to dobrze

Artykuł skierowany jest do osób mieszkających w krajach gdzie posiadanie marihuany zostało zdepenalizowane. Jego celem jest redukcja szkód.

Marihuana tak samo jak alkohol czy papierosy lub nawet kawa jest narkotykiem, dlatego już na wstępie chciałbym odradzić jej stosowanie rekreacyjne, jednakże jeżeli decyzja już zapadła, mamy zamiar w tym artykule pokazać jak prawidłowo powinien wyglądać pierwszy raz lub kolejne podejście po złych z nią doświadczeniach.

  1. Wiek inicjacji

Wiek ma tu duże znaczenie. Obecnie powstaje sporo badań które obalają tezę że marihuana wpływa negatywnie na mózg dorastającego człowieka, nie jest to jednak powód by próbować jej zanim osiągniemy pełnoletność. Chodzi stopień dojrzałości emocjonalnej, każdy z nas jest inny, niektórzy dorastają szybciej inni wolniej. Wiele artykułów naukowych wskazuje że osoby które próbowały marihuany za wcześniej po prostu mogą mieć z nią przykre doświadczenia, występujące o wiele rzadziej jeżeli ktoś skończył 18-21 lat i podejdzie do tego z głową. Czasem lepiej zaczekać troszkę czasu by potem móc się cieszyć tym stanem i nie narażać się na jej negatywne działanie. Jeżeli jesteśmy chorzy lub mamy skłonności do chorób psychicznych w rodzinie przed użyciem konieczna będzie konsultacja z lekarzem, wiele dolegliwości tej natury można leczyć konopiami ale robiąc to samemu możemy narobić dużych szkód(artykuł o medycznej marihuanie w polsce).

2. Jakość suszu

Zdarza się że osoby próbujące marihuany po raz pierwszy, robią to z niezbyt doświadczonymi użytkownikami, jest to duży błąd. Żyjemy w czasach w których często to co sprzedaje się na ulicy jest wątpliwej jakości, niektórych zanieczyszczeń(artykuł o zanieczyszczeniach i ich rozpoznawaniu) obecnych dziś w suszu nie idzie wykryć bez dostępu do laboratorium. Dlatego na swój pierwszy raz powinno się zadbać żeby osoba z dużym stażem w używaniu konopi zweryfikowała nasz temat.

Ostatnio popularne w dużych miastach jest sprzedawanie maczanego cbd, dlatego rozsądniej jest zażywać coś co już zostało przez wiele osób sprawdzone i nie odnotowały one żadnych dziwnych efektów. Jeżeli chociaż trochę podejrzewasz że marihuana jest zanieczyszczona, powinieneś ją wyrzucić, zdrowie jest tylko jedno, prawdopodobnie część osób tego jednak nie zrobi, dlatego napisaliśmy artykuł jak pozbyć się większości zanieczyszczeń.

Jakie są alternatywy żeby być pewnym że nasze konopie nie zawierają grzybów, pestycydów czy czegoś gorszego? Poczytaj nasze przepisy o przetworach z konopi przemysłowych, ich producenci często skrupulatnie badają susz, na rynku pojawiło się też dużo suplementów full spectrum które można wygodnie dawkować, w dziale recenzje możecie o nich poczytać więcej.

3. Wybór sposobu aplikacji

Waporyzacja jest zawsze lepszym wyjściem niż palenie. Jedzenie konopi zaczynając od małych dawek jest dobrym sposobem ale tylko gdy posiadamy odpowiednią wiedzę bez tego stanowczo odradzane jest oralne przyjęcie dla nowych użytkowników. Jeżeli nie mamy dostępu do waporyzatora, czy też kropli podjęzykowych, paradoksalnie zapalenie może okazać się najlepszym wyjściem na pierwszy raz, ponieważ jego efekty są najbardziej przewidywalne i najszybciej ustępują. Więcej o różnych formach administracji przeczytacie w naszym artykule.

4. Dawkowanie

Nie da się określić optymalnej dawki na pierwszy raz, każdy sort jest inny, inaczej hodowany, ma inne stężenia kannabinoidów. Dodatkowo my jako ludzie również różnimy się od siebie, niektórzy potrzebują mniej, inni więcej, jeszcze inni nie potrafią się zaciągać. Jak więc wybrać odpowiednią dawkę? Kierując się zasadą że lepiej mniej niż więcej plus tym że za pierwszym razem może na nas nie zadziałać. Nie zależnie czy palisz z lufki, bonga ,jointa czy waporyzatora weź najpierw 1-3 buszki i odczekaj 20-30 minut, zawsze można dopalić więcej a uchroni Cię to przed przesadzeniem z dawką i negatywnymi efektami. Ja zaczynałbym od 0,1g albo nawet mniej. Podobnie jest z jedzeniem, więcej o jego dawkowaniu znajdziecie tutaj. Jeżeli już parę razy dorzuciłeś dawkę i nadal nie działa, nie przejmuj się, spróbuj innym razem, z uwagi na różnice w układzie endokannabinoidowym poszczególnych ludzi takie rzeczy się zdarzają.

5. Otoczenie

Na pierwszy raz najgorszym możliwym pomysłem jest palenie samemu. Powinien być przy Tobie ktoś komu ufasz, najlepiej żeby miał doświadczenie i wiedział w jaki sposób postępować jeśli przesadzisz. Marihuany teoretycznie nie da się przedawkować ale ze względu na przyspieszenie akcji serca itp. umysł lubi nam wtedy płatać figle. Zadbaj również o komfortowe miejsce gdzie nie grozi Ci spotkanie nieznajomych ludzi lub co gorsza panów w niebieskich mundurach. Pomyśl też o jakimś dobrym jedzeniu, nawadnianiu i bezpiecznych atrakcjach, pomocne mogą być również krople do oczu plus coś słodkiego w przypadku spadku cukru, a na sam koniec przeczytaj również artykuł „Co zrobić gdy przydarzy nam się zbyt mocna faza?”.

2 komentarze

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: