Aktualności Artykuły popularnonaukowe Rozrywka

Czy palenie z bonga jest mniej szkodliwe?

Według zdecydowanej większości użytkowników marihuany panuje przekonanie, że palenie z bonga jest zdrowsze od konsumpcji marihuany z lufki czy też jointa. Postanowiliśmy sprawdzić co na ten temat mówi nauka oraz jakie są realne korzyści stosowania filtracji wodnej!

  1. Przegląd badań na temat filtracji wodnej dymu konopnego

Istnieje sporo badań dotyczących filtracji dymu tytoniowego przez wodę. W przypadku marihuany, baza dostępnych artykułów i publikacji jest niestety mniejsza. Ostatni rozsądny przegląd naukowy dotyczący substancji smolistych w dymie konopnym po filtracji wodnej pochodzi z 1993 roku. Można by uznać że temat został wyczerpany już wiele lat temu, w oparciu o 10 różnych źródeł, analiz i badań, jednakże jak zawsze zamierzamy trochę pomarudzić i udowodnić że nie do końca.

Tłumaczenie wniosków artykułu „Effects of water filtration on marijuana smoke: a literature review” Nicholas V. Cozzi, Ph.D.

„Podsumowując, wydaje się, że filtracja wody może być skuteczna w usuwaniu składników z dymu marihuany, które są znanymi substancjami toksycznymi, jednocześnie pozwalając na przejście THC w stosunkowo nienaruszonym stanie. 
Skuteczność usuwania toksyn związana jest z obszarem kontaktu dymu z wodą. 
Specjalnie zaprojektowane rury wodociągowe, zawierające filtry cząstek stałych i fryty dyspersji gazowej byłyby prawdopodobnie najbardziej skuteczne pod tym względem; 
fryta z dyspersji gazowej służy do rozbijania dymu na bardzo drobne pęcherzyki, zwiększając w ten sposób jego powierzchnię kontaktu z wodą. 
Chociaż poszczególne osoby znacznie różnią się pod względem techniki palenia, stanu zdrowia, schematu dawkowania itd., wydaje się, że wielu pacjentów mogłoby odnieść korzyści z zastosowania fajek wodnych do dostarczania THC.”

W badaniu przeprowadzonym w 1963 r. przez Hoffmana i in.5 stwierdzono, że fajka wodna zatrzymuje 90% fenolu i 50% cząstek stałych i benzo-a-pirenu pierwotnego dymu tytoniowego. Późniejsze badania potwierdzały tezę o zmniejszonej ilości tych związków oraz kolejnych oznaczanych w dymie z biegiem czasu.

Nadal jest to jednak za mało żeby jednoznacznie stwierdzić czy filtracja wodna ochroni nas przed negatywnymi skutkami palenia marihuany. Jedno jest pewne, jest zdrowiej niż w przypadku gdy używamy samej lufki czy też palimy skręta. Z roku na rok identyfikuje się kolejne szkodliwe związki wynikające z procesu spalania. Woda absorbuje głównie „większe” cząsteczki. Część szkodliwych związków może się w niej nie rozpuszczać.

Dodatkowo atutem palenia przy pomocy bonga który nie sposób pominąć jest to, że woda ma duży potencjał do zatrzymywania pestycydów, często obecnych w marihuanie czarnorynkowej ze względu na brak kontroli nad jakością produktu.

Źródło: „Determination of Pesticide Residues in Cannabis Smoke” https://www.hindawi.com/journals/jt/2013/378168/

Na wykresie widzimy wyraźnie, że woda znacznie zmniejsza stężenie odzysku pestycydów w dymie konopnym. Jest to obiecujące, ponieważ środki ochrony roślin są bardzo często obecne w suszu, nie widać ich, czasem nawet nie czuć a mogą bardzo zaszkodzić.

Obecnie oczy całego świata zwrócone są w kierunku badań dotyczących waporyzacji marihuany.

2. Waporyzacja

Wszystko wskazuje na to że waporyzacja stanowi nie tylko jedną z najmniej inwazyjnych metod przyjmowania kannabinoidów(jak jedzenie czy też przyjęcie podjęzykowe) ale również zapewnia znakomitą wydajność.

W publikacji „Cannabis Vaporization. A Promising Strategy for Smoke Harm Reduction” Dale H. Gieringer PhD, przeanalizowano wyniki badań i na ich podstawie wysunięto wnioski potwierdzające tezę o doskonałych wynikach waporyzacji w kierunku redukcji szkodliwości marihuany.

Tłumaczenie z „Cannabis Vaporization. A Promising Strategy for Smoke Harm Reduction”

 
Badania wykazały, że fajki wodne i filtry stałe są nieskuteczne w poprawianiu stosunku THC do smoły w dymie z konopi. 
Najbardziej obiecującą alternatywą wydaje się być „waporyzacja”, w której konopie są podgrzewane do punktu, w którym kannabinoidy są emitowane bez spalania. 
Studium wykonalności przeprowadzone przez NORML i MAPS wykazało, że waporyzator elektryczny może z powodzeniem generować THC w temperaturze 185°C, jednocześnie całkowicie tłumiąc tworzenie się benzenu, toluenu i naftalenu.

3. Wnioski

Palenie z falki wodnej zatrzymuje część szkodliwych substancji obecnych w dymie konopnym. Filtracja wodna wykazuje również dobre wyniki w stosunku do redukcji ilości pestycydów obecnych w dymie, co stanowi istotny problem związany z nielegalnością marihuany. Już samo schłodzenie dymu jest korzystne dla naszych płuc. Najlepszym możliwym sposobem redukcji szkód związanych z przyjmowaniem marihuany i zarówno najekonomiczniejszym jest waporyzacja.

Bibliografia:

https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S1352231020304635

https://www.tandfonline.com/doi/abs/10.1300/J175v01n03_10

https://www.ukcia.org/research/EffectsOfWaterFiltrationOnMarijuanaSmoke.php/library/lca/index.php

https://www.hindawi.com/journals/jt/2013/378168/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: